poniedziałek, 10 marca 2014

Dzień kobiet i spotkanie blogerek czyli cudowną sobotę Michałosia relacjonuje

Dnia pewnego... a dokładnie sobotniego wybrała się Warszawianka w podróż do Warszawy, żeby spędzić wyjątkowy Dzień Kobiet w towarzystwie wyjątkowych koleżanek blogerek ;-)

Właściwie tak mogłaby się zaczynać ta piękna opowieść, ale wszystko zaczęło się dużo, dużo wcześniej... bo pierwsze przebłyski spotkania pojawiły się już w październiku.
Po raz kolejny chciałyśmy z Pogodową zrobić coś dla kogoś a przy okazji mieć kolejną okazję do spotkania.
Tak zrodził się plan blogerskiego babskiego " Dnia kobiet"

Wreszcie po raz kolejny mogłyśmy się spotkać, pośmiać i nagadać a przy okazji zrobić coś wyjątkowego... wesprzeć organizację Kwiat kobiecości.
Ale, ale wróćmy do początku...

O godzinie 13-tej 8 marca 2014 roku w najcudowniejszym miejscu w Warszawie restauracji "na brackiej" pojawiło się 15 fantastycznych babeczek i żeby tradycji stało się zadość na spotkaniu królowały goździki i rajstopy ;-)




Restauracja na kilka godzin podarowała nam w prezencie cudownego Pana Roberta, naszego prywatnego Alejandro który na każde"tupnięcie" był do naszej dyspozycji :-)



Na każdą uczestniczkę czekała już kawa i herbata :-)


Oraz imienne przypinki przygotowane dla nas przez Przypinka.pl


jak i paczuszki niespodzianki od Revitalash



I się zaczęło...:-)

Jako pierwsza odwiedziła nas moja ukochana Pani Renia z cudownego Maroko Sklep.
Kobieta która jest kompendium wiedzy o pielęgnacji rodem z dalekiego wschodu :-)
Można jej słuchać godzinami, a patrzeć na nią jeszcze dłużej czego nie omieszkał uczynić nasz "Alejandro" wzbudzając w nas oczywiście uczucie zazdrości ;-)


Do eksperymentowania z kholem było wiele chętnych a na pierwszy ogień poszła Nuneczka ;-)


                               "lustereczko powiedz przecie któż jest najpiękniejszy w świecie..."



Po prezentacji przyszła pora na to co blogerki lubią po za kosmetykami czyli... drineczki i jedzonko :-D


                                                      Jestem "blogeręęę" drinka sę nalejęęęęę ;-)





Drinki, drinkami ale umarłam i znalazłam się w niebie kiedy spróbowałam najcudowniejszego na świecie kurczaka z grilla  z sosem czosnkowym. Na moje "hmm" naście lat nigdy nie jadłam nic lepszego.
Albo przynajmniej tak mi się wydawało do czasu aż Alejandro nie podał nam domowego serniczka...
Po takim jedzonku nic więcej do szczęścia nie było mi potrzebne :-)



Ale ponieważ niespodzianek to nie był koniec... zaproszenie na nasze spotkanie przyjęły Panie reprezentujące firmę Nuxe :-)



hmmm...tego nie znałam, oooo... a o tym nie wiedziałam ;-)


Miałyśmy okazję poznać też mgiełkę do ciała która wejdzie do polski dopiero za rok :-)


Po prezentacjach zaczęła się ta " szalona część" spotkania czyli ploty, ploty i ploty :-P

" Ty Sauria pisz na fejbusiku, że goździki dawali a ja Siouxie się pouśmiecham "

                                                          " zrobimy sobie fotasię... a co ;-) "


W trakcie części "nieformalnej" odbyła się również loteria fantowa podczas której udało nam się zebrać 490 zł :-)
Pieniążki już dzisiaj powędrowały na konto fundacji " Kwiat kobiecości" :-)


Ekipa z Warszawy czyli my :-)))



Był to cudowny dzień i będzie on dla mnie niezapomniany :-)

Ale oczywiście nie mógłby on się tak fantastycznie udać gdyby nie pomoc wielu wspaniałych osób :-)
Na początku największe dziękuję należy się Izie :-) Gdyby nie ona sama pewnie nie dałabym sobie rady z tym wszystkim.
Dziękuję cudownym ludziom z restauracji " Na brackiej", Mateuszowi z Przypinka.pl oraz wszystkim firmą które wsparły nasze spotkanie upominkami oraz nagrodami na loterię, to dzięki Wam mogłyśmy zrobić coś dobrego dla innych kobiet :-)))

Upominki dla dziewczyn przekazały:


Naszą loterię nagrodami wsparli:





buziaki,
Michałosia

43 komentarze:

  1. Wspaniale musiało być ;) zazdroszczę tak udanych spotkań, mnie jeszcze nie udało się na żadne spotkanie blogerek załapać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pirelka to w takiej sytuacji może warto zabrać się do roboty i zorganizować własne spotkanie ;-)

      Usuń
    2. Miałam to na celowniku ale nie wypaliło..

      Usuń
  2. Gosi tam mało na zdjęciach :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. As bo Gosia nam uciekła na drugi koniec stołu :-(

      Usuń
    2. wiem, wszystko wiem :)

      Usuń
  3. Było cudownie ;) Chętnie posiedziałabym tam dłużej :D
    Idealnie spędzony Dzień Kobiet!
    A ekipa - rewelacyjna ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anetko my będziemy miały jeszcze okazję, żeby się spotkać ;-)

      Usuń
  4. Dziękuje za cudowne spotkanie :-* mimo mojego zatrucia bawiłam się super :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cmok, cmok :-* dzięki Twojemu zatruciu tylko z Siouxie skorzystałyśmy :-P

      Usuń
  5. buziaki dla wszystkich uczestniczek - super było się spotkac i pośmiac no i ten nasz Alejandro :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba pomyśleć nad powtórką "Pani Prezes" ;-)

      Usuń
  6. Fajnie, że widać na zdjeciach znajome buźki i , że wsparłyście tak szczytny cel :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo my to już chyba z tego słyniemy Daguś :-*

      Usuń
  7. Oj, tak idealny Dzień Kobiet !!! :) Było świetnie - dziękuję za tak miło spędzony czas!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :-* :-* moja Ty Mariczko kochana :-*

      Usuń
  8. świetnie,spotkanie bardzo udane

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo :-) Zdjęcia i relacja niestety nigdy nie odda całej tej atmosfery :-)

      Usuń
  9. Było super:) Chciałam się pochwalić,że robię postępy: tym razem już pamiętałam o płaszczu, a zostawiłam jedynie przypinkę:P Aczkolwiek mi jej szkoda;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha Gosia mam Twoją przypinkę jak się spotkamy oddam ;-)

      Usuń
    2. Co ja bym bez Ciebie zrobiła?:*

      Usuń
    3. Ja to już chyba z przyzwyczajenia tak po Was te zabawki zbieram co spotkanie :-P

      Usuń
    4. Opiekujesz się swoimi sierotkami;)

      Usuń
  10. Ha ha moja mina na ostatnim zdjęciu - bezcenna :P Było bardzo fajnie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :-* teraz zostało Ci już tylko kochana pinezkę przypiąć ;-)

      Usuń
  11. Dziękuję za taki super Dzień Kobiet! I za tradycyjnego goździka i rajstopy :D
    Ekipa z Warszawy rządzi :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jesteście laseczki najlepsze :-*

    OdpowiedzUsuń
  13. Widzę, że doborowe towarzystwo :D Musiało być super :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Fotopowieść mała, super! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Widzę kilka znajomych buziek :)
    A i kelner niczego sobie ^^
    Bardzo piękny był cel Waszego spotkania, gratuluje inicjatywy i ładną sumkę zebrałyście, świetna robota Dziewczyny! :))

    OdpowiedzUsuń
  16. Same śliczne kobiety :*

    No i moja ukochana Anula :D Nuneczko jak ja kocham Twoje miny :D

    Mam nadzieję, że i my szybko będziemy mogły się spotkać :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam więcej dziwacznych fotek Anki :-) chcesz ? :-P Ruda ty się szykuj ja Ci już mówiłam, ze nie znasz dnia ani godziny :-*

      Usuń
    2. Jasne jasne! Fotki Anki zawsze :D <3 Jestem pewna, że będzie za...a nawet przeciw :D Jestem przygotowana 24h na dobę, dajcie tylko znać 30 min wcześniej,żebym ogarnęła facjatę byście się nie przestraszyły za bardzo :D Niedługo lato..piękna pogoda,ale będzie fajnie! :*

      Usuń
  17. dziękuję Ci Michałosiu za świetne spotkanko, bawiłam się super:)Izka dla Ciebie też podziękowania:)Kochane dziewczyny:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Było cudownie <3 zresztą jak zawsze ;p

    OdpowiedzUsuń
  19. Raz jeszcze dziękuję za świetne spotkanie :) Michałosiu - było idealnie :*

    OdpowiedzUsuń
  20. Same ślicznotki się zebrały :)
    Super pomysł z tym goździkiem i rajstopami - uśmiałam się :))

    OdpowiedzUsuń
  21. Panie organizatorki - świetnie się spisałyście!
    A uczestniczki - super z Was dziewczyny :) Dzięki Wam wszystkim to był najlepszy możliwy Dzień Kobiet :))

    OdpowiedzUsuń
  22. Było świetnie, a kelner i organizatorki pierwsza klasa :D

    OdpowiedzUsuń
  23. Gratuluję świetnego spotkania:)

    OdpowiedzUsuń
  24. jakie miałyście urocze przypinki! iii takie pyszne jedzenie <3
    normalnie pęknę zaraz z zazdrości :)

    OdpowiedzUsuń
  25. a mi po głowie teraz chodzi Alejandro ;) ale piosenka hehe
    buziaki dla Was laski i dla Oleńki też od cioci Saurii :***

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...