Pokazywanie postów oznaczonych etykietą skład kosmetyków. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą skład kosmetyków. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 19 maja 2013

Parabeny czyli zmora ludzkości i prezentacja włosowa

Hej kochane:-)

Dzisiaj Was straszę...;-) Czyli post o Parabenach:-)


PARABENY - to konserwanty, które przedłużają życie kosmetyków, są to estry kwasu parahydroksybenzoesowego.
Zadaniem parabenów jest niedopuszczanie do powstawania pleśni i blokowanie rozwoju drobnoustrojów. Dzięki temu wyroby mogą spokojnie leżeć na sklepowych półkach i zachowywać swoją świeżość oraz wątpliwą jakość.

Na etykietech zazwyczaj kryją się pod nazwami:

•Methylparaben

•Ethylparaben

•Isopropylparaben

•Propylparaben

•Butylparaben

•Benzylparaben

•Glutaraldehyde

•Hexamidine-Diisethionate

•Phenol

•Phenyl Mercuric Acetate

•Phenyl Mercuric Borate

•Benzetonium Chloride

Parabeny kiedyś były głównym składnikiem dezodorantów i antyperspirantów, niestety od pewnego czasu znajdujemy je również w kremach, mleczkach i olejkach do ciała, szamponach, żelach pod prysznic, perfumach, pomadkach do ust, podkładach i pudrach. A co najgorsze znajdują się również w wielu kosmetykach dla dzieci.

Jakiś czas temu naukowcy w Stanach Zjednoczonych przeprowadzili badania, w których odkryto, że guzy nowotworów zlokalizowane w klatce piersiowej u wielu kobiet zawierały parabeny.
Wyniki badań doprowadziły do postawienia tezy, że parabeny mogą powodować raka piersi. Zwłaszcza jeśli znajdują się w produktach takich jak antyperspiranty i dezodoranty.
Które podczas codziennej pielęgnacji, depilacji pach mają większe szanse na dostanie się do naszych gruczołów.
Wiadomo, ze parabenów całkowicie z naszego życia nie wyeliminujemy. Musiałybyśmy wtedy funkcjonować jak za czasów króla Ćwieczka, róż i szminka z buraka a mydło z łoju zwierzęcego...ale wiadomo im mniej tym lepiej. Ja od dłuższego już czasu wolę wydać kilka złoty więcej i zainwestować w kosmetyki bardziej naturalne niż te co w INCS mają całą tablice chemiczną nawet jeżeli po ich użyciu miało by mi w cudowny sposób ubyć 15 lat...no 15 to może bym nie chciała:-P bo jako nastolatka byłam bardzo pryszczata:-P


A na zakończenie akcent włosowy:-)
Bo ja chyba nigdy jeszcze na blogu nie pokazywałam wam moich kręciołków:-)
A tyle pisze o ich pielęgnacji i mojej nimi fascynacji;-)






buziaki,
Michałosia
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...