Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zdobienie paznokci. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zdobienie paznokci. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 4 lipca 2013

Wibo Lovely Pearl czyli jak Michałosia perłami paznokcie obsypała

Hejka moje kochane :-))))

Tęskniłyście za Michałosią?
Mam nadzieję, ze chociaż troszeczkę...bo ja za Wami bardzo.
Ale jestem, żyję i pomalutku zaczynam wracać do codziennej rutyny.
Niestety obowiązki służbowe, problemy życiowe zmusiły mnie do ogarnięcia wielu spraw w statusie "priorytet" i niestety blog musiał na jakiś czas zejść na dalsze miejsca.
Mimo problemów i komplikacji nie chwaląc się w moim życiu wydarzyło się też coś ważnego;-)
Ale podobno tak to jest, ze po każdej burzy zawsze wychodzi słońce a los stawia nam na drodze osoby które namalują dodatkowo tęczę ;-)

Ok ja tu pitu, pitu a że to nie lifestyle tylko blog kosmetyczny  to będzie o lakierku:-)

Nowości od firmy Wibo - Lovely Pearl.






Zestaw składa się z lakieru bazowego oraz perełek w identycznej tonacji kolorystycznej.
A ponieważ w wielu komentarzach prosicie o instrukcję jak wykonuję różne kombinacje na pazurkach tym razem będzie opisowo.
Do wykonania paznokci po za lakierem i perełkami wykorzystałam tez naklejki na paznokcie.






Tak wygląda na paznokciach kolor bazowy. Zarówno lakier jak i perełki to odcień numer 6.



Na lekko mokry jeszcze lakier wysypujemy perełki z buteleczki.
Ja zdecydowałam się na jeden tylko paznokieć, i do wysokości linii uśmiechu. Ponieważ perełki są jednak dość odstające nie chciałam nimi o wszystko zahaczać.
Po obsypaniu paznokcia należy je dość dobrze docisnąć do lakieru i poczekać aż całość całkowicie wyschnie.



Żeby urozmaicić efekt końcowy i oddzielić linię perełek od lakieru zdecydowałam się na naklejkę do paznokci.
A cały efekt widać na pierwszym i ostatnim zdjęciu.



Te lakiery naprawdę robią bardzo fajne wrażenie, ale niestety mają też wady.
Po wykonaniu takich paznokci cieszymy się nimi praktycznie jeden tylko dzień albo i nawet kilka godzin.
Po dwóch , może trzech godzinach perełki z niebieskich stały się srebrnymi, czyli ich kolor całkowicie się wytarł. za to po nocy niestety na paznokciu zostały już jakieś pojedyńcze sztuki które uchowały się na nim chyba przez przypadek;-)

A Was w ramach przeprosin za nieobecność zapraszam do obserwowania mojego profilu na FB:-)
Lada dzień pojawi się tam dla Was niespodzianka;-) Mam nadzieję , ze miła:-)

buziaki,
Michałosia

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...