Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Cień do powiek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Cień do powiek. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 22 grudnia 2013

Cień do powiek Bobbi Brown czyli Michałosi odrobina luksusu

Cała historia zaczyna się w 1991 roku kiedy to do sprzedaży w Nowym Jorku wchodzą pierwsze pomadki nieznanej jeszcze wówczas nikomu Bobbi Brown - wizażystki.

Idea była prosta ...  kosmetyki które chciała tworzyć miały być naturalne, w delikatnych, kobiecych barwach podkreślających a nie przerysowujących naszą urodę.

Zaczęło się od szminki a skończyło się na całym asortymencie o którym marzą kobiety na całym świecie.

Ja miałam tą przyjemność i stałam się posiadaczką trzech cudownych kosmetyków Bobbi Brown i już pragnę kolejnych.

Jednym z nich jest cień do powiek.




 Mój to numer 6 Grey z serii Ombre a Paupieres.




 Skład:


 Kosmetyki Bobbi Brown zamknięte są w skromnych ale bardzo estetycznych opakowaniach.
Nie znajdziemy w nich przepychu który towarzyszy niektórym " wysoko półkowym" marką.
Podkreślają dewizę Bobbi, ze prostota jest piękna. 



 Jest to matowy jedwabisty cień do powiek który bardzo łatwo się nakłada i rozprowadza na powiece.
Nie obsypuje się i nie tworzy nieestetycznych smug.
Wybierając swój kolor mamy do dyspozycji gamę ponad 30 matowych cieni.



Cienie są bardzo trwałe, Potrafią wytrzymać na powiekach cały dzień. 
Nie stwarzają również problemów przy cieniowaniu czy rozcieraniu. Idealnie napigmentowane fantastycznie odzwierciedlają kolor na powiekach. 

Cena co prawda mogłaby trochę odstraszać ponieważ 2,5 g opakowanie to koszt 115 zł.
Ale... no właśnie czasami jednak za jakość warto zapłacić i pocieszyć się produktem idealnym oraz odrobiną luksusu :-)




I jak mawia Bobbi :

„Klucz do piękna jest bardzo prosty – bądź sobą”



Buziaki,
Michałosia

sobota, 19 października 2013

Tajemnicza paczka Bobbi Brown czyli co Michałosia wygrała




Ujawniam :-)

Dzisiaj zdradzam Wam zawartość mojej paczuszki którą udało mi się wygrać na zeszłotygodniowym spotkaniu w Warszawie.

Los kosztował 5 zł (szczytny cel ponieważ pieniążki z loterii fantowej były zbierane na zakup karmy dla schroniska Koci Azyl )

Mój szczęśliwy los krył w sobie kosmetyki Bobbi Brown :-D





A w środku:





Cień do powiek Ombre a Paupieres w odcieniu 6 - Grey




Balsam kojący Extra do każdego rodzaju cery




Błyszczyk do ust rich color gloss nr 16 - pink gold




Nie będę ukrywać, ze się nie cieszę ;-)
Cieszę się z tej wygranej i to bardzo i nadal nie mogę uwierzyć, że udało mi sie je wygrać.
Cieszę się z tego jeszcze bardziej bo kolorki cienia jak i błyszczyku są bardzo w moim stylu.

Pocieszycie się z Michałosią ? ;-)

buziaki,
Michałośka

środa, 26 września 2012

Color Trend z Avon w nowej odsłonie

Witajcie kochane:-)
Dzisiaj będzie o moich kosmetykach z Avon które wczoraj dostarczyła mi wreszcie przyjaciółka.
Moje zamowienie ograniczyłam do minimum bo w moich szafkach i szufladach zalegają masy kosmetyków które jednak chciałabym wykończyć.

Kupiłam więc rzeczy niezbędne;-)
Tusz do rzęs który okazał mi się wybawieniem, poniewaz poprzedni był już na wykończeniu a zostały mi w zapasie już tylko brązowy i niebieski.

Kolejny produkt to cienie do powiek rówież z color trend.

W katalogu 13 przy zakupie dwóch produktów z serii Color Trend można było dokupić za 9,99 zł torebke którą ja zamawiałam z przeznaczeniem na nową kosmetyczkę.


Cieniem jestem zachwycona - zresztą po raz kolejny ponieważ kupuję ten kolor systematycznie już od kilku lat.
Jest to cień w tonacji biało-czarnej "glamour ice"
Maluję kolorem białym całą powiekę , natomiast czarnym zaznaczam zewnętrze kąciki oka.
Efekt naprawdę fajny:-)
Z racji tego, ze seria zmieniła opakowania zastanawiałam się jak będzie z jakością i się nie zawiodłam.
Dzisiaj makijaż oka zrobiłam tymi cieniami o godzinie 7 rano a pisząc tego posta mam je dalej na powiekach bez jakichkolwiek uszczerbków.
W promocji cień kosztuje ok 9 zł. I taka cena też obowiązuje w katalogu aktualnym.



Kolejny produkt tusz do rzęs "Rzęsy w powiększeniu" w kolorze czarnym. Jest dostępny również odcień brown black.
Cena również bardzo zadowalająca bo podobnie jak cień kosztował około 9 złotych.
Ponieważ do tej pory uzywałam również tuszu z Avon " Pełnia rzęs"  i byłam z niego zadowolona skusiłam się na kolejny z tej firmy.
Nie zawiodłam się, a nawet więcej zakochałam się w tym tuszu:-)
Ma bardzo fajną konsystencję, szczoteczkę grubą i idealnie dopasowywującą się do rzęs.
A efekt po pomalowaniu...fantastycznie podkręcił rzęsy i do tego miałam wrażenie, że nagle zrobiło się ich więcej:-)




Nowy katalog bardzo mi się podoba:-)  zwłaszcza, że jest w nim kilka fajnych produktów w rewelacyjnych urodzinowych cenach:-)
Ja zdecydowanie skuszę się na wodę toaletową " Pur Banca Blush"  która została przeceniona z 65 złotych na 20 zł.







Oglądałyście już nowy katalog?
Macie upatrzone jakieś kosmetyki które koniecznie musicie zamówić?

poniedziałek, 24 września 2012

Loreal HiP - pigment do powiek

Ostatnio na jednym z portali aukcyjnych wypatrzyłam pigment do powiek z firmy Loreal.
Ponieważ cena była bardzo zachęcająca - około 13 zł - a ja z tym pigmentem nigdy nie miałam doczynienia skusiłam się na niego.
W komplecie z pigmentem dostałam pędzelek z naturalnego włosia.


Wybrałam pigment w odcieniu delikatnej śliwki o numerze 544.


Osobiście jestem nim zachwycona:-)))
Muszę przyznać, że dawno nie miałam tak świetnego pigmentu.
Rewelacyjnie stapia się z powiekami, nie obsypuje się i wytrzymuje na powiekach nawet do 10 godzin.
Mimo że po otwarciu opakowania widać delikatne brokatowe drobinki nie są one widoczne na powiekach co umożliwia stosowanie pigmentu do codziennego makijażu na przykład do pracy.


Był to mój zakup testowy ale już zdecydowałam się dokupić inne.
Zwłaszcza, że na rynku jest wiele fajnych kolorków które urozmaicą nasz codzienny makijaż.



Używałyście już tych pigmentów?
A może macie inne ulubione?

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...