O mnie i moim blogu:-)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą french. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą french. Pokaż wszystkie posty
sobota, 4 maja 2013
Różnokolorowy french pastelowy
Jak Michałosia się nudzi to cuduje;-)
Jak cuduje to albo meble przestawia albo paznokcie maluje.
Meble przestawiałam w zeszłym tygodniu więc tym razem padło na paznokcie:-)
I takim oto sposobem powstał pastelowy french różnokolorowy:-)
Całość pokryłam bezbarwnym lakierem z brokatem który już Wam na blogu pokazywałam czyli Coral "american maniuure" numer 606.
Tak, wiem momentami wyszło nierówno ale za szybko porwałam się na nakładanie warstwy wierzchniej i trochę mi się na dwóch paznokciach french rozjechał;-)
Wybaczycie mi to chyba co? :-)
buziaki,
Michałosia
środa, 3 października 2012
Pazłotko - kolejny sposób na french
Hej kochane:-)
Dzisiaj będzie znowu o tym co "wytworzyłam" na swoich paznokciach.
Ostatnio jakoś nachodzi mnie , zeby potworzyć różne cuda a nie malowac tylko pazurki na jeden kolor.
Pokazywałam Wam już mój różowy french.
Dzisiaj bedzie o zrobionym z pazłotka.
Samo pazłotko można kupić naprawdę za grosze bo za opakowanie zaplacimy około złotówki.
Do tego bezbarwny lakier i możemy dzialać:-)
Zawsze to jakaś odmiana od zwykłego malowania;-)
Dzisiaj będzie znowu o tym co "wytworzyłam" na swoich paznokciach.
Ostatnio jakoś nachodzi mnie , zeby potworzyć różne cuda a nie malowac tylko pazurki na jeden kolor.
Pokazywałam Wam już mój różowy french.
Dzisiaj bedzie o zrobionym z pazłotka.
Samo pazłotko można kupić naprawdę za grosze bo za opakowanie zaplacimy około złotówki.
Do tego bezbarwny lakier i możemy dzialać:-)
Zawsze to jakaś odmiana od zwykłego malowania;-)
wtorek, 25 września 2012
Kolorowy French
Po raz kolejny postanowiłam poszaleć ze swoimi paznokciami i dzisiaj zagościł na nich różowy french.
Jak dla mnie efekt wyszedł bardzo fajny i już mam w planach poeksperymentować z innymi kolorkami:-)))
Jeżeli chodzi o lakier...jest to "dzieło" pewnej małej dziewczynki która bardzo się kiedyś u mnie nudziła i postanowiła zmieszać mój krwistoczerwony lakier z białym lakierem do french'a właśnie.
Pierwszy moment to był dla mnie szok;-) zwłaszcza ze oba lakiery były nowe i nie używane.
Po pewnym czasie doszłam jednak do wniosku, że nowy kolor wyszedł całkiem fajnie.
Zamiast dwóch lakierów mam więc teraz jeden w odcieniu neonowego różu;-)
Upatrzyłam już dwa kolejne lakiery i jutro mam nadzieję je wreszcie kupić:-)
Kolorki typowo jesienne...mimo, że na weekend zapowiadają pogodę jak w lecie;-)
Jak dla mnie efekt wyszedł bardzo fajny i już mam w planach poeksperymentować z innymi kolorkami:-)))
Jeżeli chodzi o lakier...jest to "dzieło" pewnej małej dziewczynki która bardzo się kiedyś u mnie nudziła i postanowiła zmieszać mój krwistoczerwony lakier z białym lakierem do french'a właśnie.
Pierwszy moment to był dla mnie szok;-) zwłaszcza ze oba lakiery były nowe i nie używane.
Po pewnym czasie doszłam jednak do wniosku, że nowy kolor wyszedł całkiem fajnie.
Zamiast dwóch lakierów mam więc teraz jeden w odcieniu neonowego różu;-)
Upatrzyłam już dwa kolejne lakiery i jutro mam nadzieję je wreszcie kupić:-)
Kolorki typowo jesienne...mimo, że na weekend zapowiadają pogodę jak w lecie;-)
Subskrybuj:
Posty (Atom)


