niedziela, 29 grudnia 2013

Makijażowi ulubieńcy 2013 czyli hity Michałosi

Kolorówka jakoś wyjątkowo w tym roku nie powalała mnie na kolana, więc i hitów nie uzbierało się wiele.
Znalazło się jednak kilka kosmetyków które bardzo polubiłam.



1. Cień do powiek Maybellyne Tattoo. Cudowny kremowy cień. Idealnie się rozprowadza, a do tego potrafi wytrzymać z efektem początkowym co po nałożeniu na powiekach kilka godzin. Mój must have to kolor Permanent Taupe.
2. Cień Bobbi Brown ( recenzja ). Pięknie napigmentowane, aksamitne i bardzo trwałe.
3. Żelowa konturówka do powiek Avon Super shock . Osławiona już przez wielu. Dla mnie najlepsza jaką do tej pory znalazłam na rynku. Miękka, trwała. Nie rozmazuje się i ładnie się nią rysuje. To już moja kolejna sztuka. Uwielbiam ją od lat.
4. Tusz do rzęs Rimmel Scandaleyes Lycra flex ( recenzja ) . Po moim ulubionym tuszu Max Factor 2000 , ten stał się kolejnym hitem. Jest ze mną już drugie opakowanie. Trwały, z grubą szczoteczką którą lubię. Daje piękny efekt.




5. Puder prasowany Vipera. Trzecie moje opakowanie w tym roku które już zaczyna się kończyć. Z całej serii wybieram zawsze transparentny - rozświetlający numer 504. Pięknie rozświetla twarz, tuszując bladość i zmęczenie.
6.Lakier do paznokci Joko ( recenzja ). Klasyczna czerwień, która w tym roku najczęściej gościła na moich paznokciach. Kolor jest przepiękny a lakier wyjątkowo trwały i spokojnie wytrzymuje na paznokciach od 5 do 7 dni.
7. Różany błyszczyk do ust Pat&Rub. Niestety zostało mi po nim pudełko i wspomnienie :-(
W piątek gdzieś pomiędzy trasą Tesco - Poczta Polksa zgubiłam kosmetyczkę w której był między innymi ten błyszczyk. Cudowny zapach, pięknie podkreślone bardzo delikatnie usta. Nawilżał. Był cudowny.




buziaki,
Michałosia

18 komentarzy:

  1. Z chęcią poznam Twoich ulubieńców, bo dla mnie wszyscy są nowi :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Color Tattoo od dawna mnie kusi. Reszty ulubieńców nie znam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tattoo jest super :-) I z tego co widziałam to u wielu dziewczyn pojawia się w ulubieńcach :-)

      Usuń
  3. Żelowa konturówkę tez miałam, jest dobra :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie wyobrażam sobie u siebie makijażu bez kreski i na tyle kredek co miałam ta jest najlepsza :-)

      Usuń
  4. nie znam Twoich ulubieńców, ale coraz bardziej kuszą mnie kosmetyki Pat&Rub tylko te ceny...:)
    fajny blog, ciekawe posty z pewnością będe zaglądać tu częściej..obserwuję!:)

    OdpowiedzUsuń
  5. nie mialam żadnego z tych produktów:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dziwie się,że polubiłaś ten tusz, bo dla mnie to on raczej słaby jest, ale już go mam na wykończeniu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakoś mi niczym jeszcze nie podpadł ;-) A to już koleje opakowanie :-)

      Usuń
  7. Też lubię pudry z Vipery, zużyłam już kilka ich opakowań.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ooo ten puder Vipery mnie zainteresował. Będę musiała się za nim rozejrzeć koniecznie.

    OdpowiedzUsuń
  9. ehhh łączę się z Tobą w smutku, może jeszcze się znadzie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nic nie miałam :( Ale może w nowym roku uda mi się coś wypróbować! ;)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...